sobota, 22 kwietnia 2017

Zdycham

Leżę, zdycham i nie mam siły na nic. O tyle dobrze, że już mogę mówić. Ważyć się nie mam zamiaru, bo po prostu się boję.
Podsumowanie dnia poprzedniego:
Śniadanie przespałam, na obiad zjadłam miskę ryżu, oprócz tego jakieś 30 pigułek. Obowiązki urodowe nie zrobione.

2 komentarze:

  1. 30 pigułek...? Chryste. Tym się idzie najeść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rutinoskorbin, czosnek, antybiotyk, witamina C i chyba coś jeszcze, czyli 7-8 pigułek po trzy razy dziennie, a do tego dochodzą suplementy diety, które łykam codziennie, więc wyszło jak wyszło...

      Usuń